Poznań i Wielkopolska a Kaszubi

« Powrót do listy haseł

Relacje i związki Poznania oraz Wielkopolski z Kaszubami, a w szerszym kontekście z Pomorzem, to jeden z wielkich tematów, czekających na zbadanie i osobną monografię. Obejmuje on więcej niż tysiąc lat. Więcej niż można by sądzić postaci, wydarzeń, instytucji i dokonań Wielkopolan wpisało się na trwałe w kaszubsko-pomorskie dzieje, jak i odwrotnie. Tu można je ledwie przywołać z wyeksponowaniem strony wielkopolskiej.

Sięgając epoki wczesnego średniowiecza, wspomnieć wypada o ekspansji pierwszych Piastów na Pomorze i o jego obecności w granicach państwa Mieszka I, odnotowanej w pochodzącym z ok. 991 r. dokumencie „Dagome iudex”. Nie mniej ważny był rok 1000. i ustanowienie administracji kościelnej w księstwie Bolesława Chrobrego, w tym obejmującej Pomorze diecezji z siedzibą biskupa w Kołobrzegu.

W kontekście chrystianizacji Pomorza pamiętamy m.in. o zasługach biskupa Wojciecha z Pragi i biskupa Ottona z Bambergu. Pierwszy, działając pod patronatem Chrobrego, w drodze misyjnej do Prusów zatrzymał się w 997 r. w Gdańsku, gdzie ochrzcił wielu mieszkańców. Drugi pod patronatem walczącego z Pomorzanami nad Wisłą i Odrą księcia Bolesława Krzywoustego zrealizował w latach 1124 i 1128 dwie udane wyprawy misyjne na Pomorze Zachodnie i Zaodrzańskie. Stąd obaj zyskali miano apostołów Kaszubów i Pomorzan (→ apostołowie Pomorzan).

W okresie rozbicia dzielnicowego książęta szczecińscy (→ Gryfici) i gdańscy (→ książęta gdańscy) utrzymywali różnorakie kontakty z Wielkopolską, zawierając także małżeństwa z różnymi Piastównami. Szczególnie aktywny był gdański Świętopełk, który uczestniczył w spotkaniu książąt wielkopolskich w Gąsawie w 1227 r., gdzie zginął Leszek Biały. Stąd też Świętopełka długo oskarżano o przyczynienie się do jego śmierci. Niemniej najważniejszym wydarzeniem tej epoki na płaszczyźnie kontaktów wielkopolsko-pomorskich było spotkanie książąt – poznańskiego Przemysława II i gdańskiego Mestwina II w Kępnie w 1282 r., gdzie zawarli oni układ na przeżycie, zaakceptowany przez stany pomorskie. W rzeczywistości był to swoisty testament bezdzietnego Mestwina, zapisującego po swej śmierci Pomorze Gdańskie Przemysłowi II. Na tej podstawie po śmierci Mestwina w Wigilię 1294 r., Przemysł przejął Pomorze i w 1295 r. ukoronowany został przez abpa J. Świnkę na króla Polski. W tradycji kaszubskiej, utrwalonej m.in. w literaturze pięknej, układ kępiński, decydujący o wskrzeszeniu Królestwa Polskiego, zapisany został jako fakt pierwszego, dobrowolnego zjednoczenia Pomorza z Polską. W okrągłą 700. rocznicę tego wydarzenia zaplanowano m.in. odsłonięcie w Gdańsku pamiątkowej tablicy, autorstwa W. Sampa. Niestety, wprowadzenie stanu wojennego 13.12.1981 r. uniemożliwiło realizację tego przedsięwzięcia. Tablica zawisła dopiero w 1990 r. (→ pomniki kaszubskie; → pamięć kaszubska).

Il. 1. Poznań i Wielkopolska a Kaszubi (źródło: Instytut Kaszubski)

Il. 1.

Powracając na grunt historyczny, zjednoczenie to trwało nader krótko, a Pomorze rychło znalazło się na półtora wieku w granicach zbudowanego na ziemiach Prusów i Pomorzan państwa krzyżackiego (→ Krzyżacy). Fakt ten nie przekreślił całkowicie kontaktów wielkopolsko-pomorskich, niemniej bardzo je ograniczył do związków rodzinnych i miast, obejmujących w szczególności pograniczne, nadnoteckie ziemie obu regionów, zwłaszcza pomorskiej Krajny.

W epoce nowożytnej, po ponownym zjednoczeniu PomorzaPrus Królewskich z Królestwem Polskim w 1454/66 r., rozwinęły się różnorakie kontakty Wielkopolan z krajem nadbałtyckim, zogniskowane głównie w Gdańsku. Szczególne znaczenie dla wielkopolskiej szlachty miała intratność starostw królewskich i biskupstw na Pomorzu Nadwiślańskim.

W odniesieniu do administracji kościelnej trzeba pamiętać o przynależnych do archidiecezji gnieźnieńskiej, obejmujących ziemie zamieszkałe przez Kaszubów, archidiakonatach kamieńskim i słupskim. Spośród biskupów warto pamiętać o A.S. Grabowskim, sufraganie poznańskim, biskupie chełmińskim, kujawskim i warmińskim związanym z dworem królewskim, zasłużonym szczególnie dla Warmii i jego bracie Janie Michale, podkomorzym pomorskim oraz kasztelanie elbląskim i gdańskim, fundatorze m.in. klasztoru bernardynów i kościoła w Zamartem. Grabowscy są również fundatorami kościoła w Wielkim Buczku z początku XVIII w., w którego wnętrzu do II poł. XX w. zachowały się w kruchcie malowidła o ludowych kaszubskich motywach kwiatowych, a w prezbiterium grobowiec tej zasłużonej rodziny.

Najżywsze kontakty i więzi Poznania oraz Wielkopolski z Kaszubami zaistniały w dziejach najnowszych w okresie zaborów, kiedy to Poznań stał się w państwie pruskim swoistą stolicą ziem zachodnich byłej Rzeczypospolitej. Ich intensyfikacja nastąpiła w okresie Wiosny Ludów. Wtedy to m.in. F. Ceynowa, b. stypendysta Towarzystwa Pomocy Naukowej im. K. Marcinkowskiego, ojciec regionalizmu kaszubskiego, był uczestnikiem powstania 1846 r., kierowanego przez L. Mierosławskiego. Odtąd też mieszkańcy obu prowincji współdziałali w polskim ruchu wyborczym – wyborach do sejmu pruskiego, a po 1870 r. także do parlamentu niemieckiego. Miała w tym ogromny udział polska prasa, rozwijająca się przy wsparciu i za przykładem Wielkopolski w Prusach Zachodnich. W 1875 r. za przykładem Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, powstałego w 1856 r. z inicjatywy pracujących w Wielkopolsce Pomorzan, powołano Towarzystwo Naukowe w Toruniu. Nie bez znaczenia był fakt przynależności diecezji chełmińskiej, obejmującej całość Prus Zachodnich, do archidiecezji gnieźnieńskiej, która w mniejszym stopniu podlegała uciskowi germanizacyjnemu.

Il. 2. Poznań i Wielkopolska a Kaszubi (źródło: Instytut Kaszubski)

Il. 2.

Największe znaczenie miał rozwijający się w II poł. XIX w. system tajnych organizacji filomackich, z czasem powiązany z organizacją akademików polskich w Niemczech – Związkiem Młodzieży Polskiej – Zet. Niejeden z młodych Wielkopolan uczył się w gimnazjach pomorskich, jak i odwrotnie – Pomorzanie kończyli gimnazja w Wielkim Księstwie Poznańskim. Dotyczyło to także nauczycieli języka polskiego w gimnazjach obu prowincji. Z kaszubsko-pomorskich gimnazjalistów znamienny jest przykład W. Łęgi rodem z Powiśla, którego mianem „Westpreussischer Kaszube” określił O. Knoop, nauczyciel w gimnazjum w Rogoźnie, sam pochodzący z krainy Słowińców. Kaszuba A. Worzała po usunięciu z gimnazjum chojnickiego znalazł się w Trzemesznie, gdzie uczył się razem z przyszłym abp. F. Stablewskim. Zapisany został w dziejach jako ksiądz i niezwykły facecjonista kaszubski. J. Łęgowski, będąc gimnazjalnym profesorem języka polskiego m.in. w Wejherowie, Wągrowcu i Poznaniu, opublikował w tym ostatnim pod pseudonimem Nadmorski swoje najważniejsze dzieło Kaszuby i Kociewie. Język, zwyczaje, przesądy, podania, zagadkipieśni ludowe w północnej części Prus Zachodnich (1892). W II RP był prezesem TNT i organizatorem szkolnictwa w województwie pomorskim.

Ogromną rolę w dziejach społeczności kaszubsko-pomorskiej, w jej rozwoju gospodarczym i upodmiotowieniu w państwie pruskim, odegrał Związek Spółek Zarobkowych i Gospodarczych z centralą w Poznaniu. Jego rozkwit nastąpił pod koniec XIX w., za czasów patronatu ks. P. Wawrzyniaka. Wśród jego najbliższych współpracowników, obok dyr. Banku Związku W. Tomaszewskiego z Chełmna i wicepatrona dr. T. Rzepnikowskiego z Lubawy, znaleźli się liderzy spółek oszczędnościowych i handlowych z Brus – S. Sikorski (→ Sikorscy) i ks. F. Bolt.

Na rozwój tychże spółek miał spory wpływ pruski kulturkampf, budzący, wbrew celom jego inspiratorów, polskiego ducha narodowego wśród Kaszubów. Wyrazem jego wzmocnienia był m.in. przebieg procesu filomatów pomorskich (1901), pojawienie się drzymalitów kaszubskich (1904) oraz powszechny udział dzieci w strajku szkolnym (1906/07). Powiaty kaszubskie stały się wówczas niemal jedynymi, w których w wyborach do sejmu pruskiego i parlamentu niemieckiego, kierowanych przez Centralny Komitet Wyborczy w Poznaniu, zwyciężali kandydaci polscy. Jednym z nich był ziemianin R. Janta-Połczyński (→ Janta-Połczyńscy) z Żabiczyna, angażujący się w zaistniały na początku XX w. ruch młodokaszubski (→ młodokaszubi), którego organem był miesięcznik „Gryf”.

Powołane w Poznaniu w 1905 r. Towarzystwo ku obronie spraw ekonomicznych i społecznych „Straż”, miało na celu przeciwdziałanie pruskiej Hakacie. Dzięki szczególnemu zaangażowaniu w „Straży” mec. B. Chrzanowskiego, wspierało ono działalność kulturalną na Kaszubach, m.in. młodokaszubów i ich „Gryfa” oraz promowało Kaszuby – turystykę na Kaszubach wśród rodaków. B. Chrzanowski z czasem określony został jako ten, który „poruszył wiatr od morza”. Zarówno w „Straży”, jak i powołanej w 1913 r. Radzie Narodowej w Poznaniu, niemałą rolę jako jej sekretarz odegrał Kaszuba, b. nauczyciel gimnazjalny i poseł do parlamentu niemieckiego F. Schroeder.

Niezwykłym wydarzeniem tamtych lat był zorganizowany przez B. Chrzanowskiego w 1909 r. w poznańskim „Bazarze” „Wieczór kaszubski” z udziałem przywódcy młodokaszubów A. Majkowskiego. Podczas tego spotkania po referatach i projekcji fotografii F. Schroeder zaprezentował wiersze najwybitniejszych poetów z Pomorza w języku kaszubskim. W tym kontekście odnotować trzeba dwie postacie z wielkopolskiej rodziny Sławskich. To pisarka – Maria ze Sławskich Wicherkiewiczowa, która będąc pod koniec XIX w. mieszkanką stolicy Pomorza nad Wisłą, napisała po latach wspomnienia – Opowieść o moim Gdańsku (1894–1897). Jej brat, architekt R. Sławski, jest twórcą projektów kilku kościołów na Kaszubach i Pomorzu, reprezentujących neobarok, między innymi powstałego na początku XX w. kościoła parafialnego we Wielu, nawiązującego do dawnego budownictwa drewnianego. (Wnukiem Marii jest poznański językoznawca, także badacz języka kaszubskiego, T. Wicherkiewicz).

Poznań odegrał również niezwykłą rolę w latach I wojny światowej, zwłaszcza jako siedziba związanej z poselskimi kołami polskimi Rady Narodowej. Punkt kulminacyjny miał miejsce w 1918 r., kiedy to na początku grudnia zebrał się tam Polski Sejm Dzielnicowy, w którym liczną delegację tworzyli Kaszubi i Pomorzanie. On to wybrał Naczelną Radę Ludową i jej Komisariat, który z kolei powołał Podkomisariat na Prusy Królewskie, Warmię i Mazury w Gdańsku. W końcu grudnia 1918 r. wybuchło powstanie wielkopolskie, w którym wzięło udział wielu b. żołnierzy z Prus Zachodnich, m.in. Kaszubi tacy jak prawnik i poeta J. Karnowski oraz malarz K. Jasnoch. Karnowski pozostawił w swoim dorobku arcyciekawy, jakby wciąż nieznany w Poznaniu dokument pt. Notatki i uwagi o insurekcji poznańskiej w roku 1919, opublikowany na łamach „Pomeranii” w nr. 5 z 1980 r.

W ramach powstałego wojska polskiego w Poznańskiem w 1919 r. powołano jednostki pomorskie, m.in. 66 Kaszubski Pułk Piechoty, który poprosił o patronat J. Piłsudskiego.

W okresie końca epoki zaboru i początku II RP, spośród Wielkopolan działalnością na rzecz Kaszubów i polskości Gdańska, wyróżnił się ks. dr K. Kantak – uczestnik ruchu młodokaszubskiego, redaktor i wydawca w Gdańsku, inicjator Towarzystwa przyjaciół Nauk i Sztuki w W. M. Gdańsku. Z kolei w powstałym w Poznaniu w 1919 r. Ministerstwie b. Dzielnicy Pruskiej stanowisko podsekretarza stanu objął przedstawiciel kaszubsko-pomorskiego rodu, L. Janta-Połczyński. Pod koniec tego roku zaczęto w Poznaniu tworzyć Urząd Wojewódzki Pomorski, na którego czele jako pierwszy wojewoda pomorski stanął b. poseł, mec. z Grudziądza S. Łaszewski. Tam też został powołany jako pierwszy Starosta Krajowy Pomorski (odpowiednik dzisiejszego marszałka województwa), dr med. J. WybickiGdańska.

Można sądzić, że najżywsze kontakty wielkopolsko-pomorskie i największa rola przypadła Poznaniowi w dziejach Kaszubów w początkach II Rzeczypospolitej. Przesądzała o tym podległość województwa pomorskiego Ministerstwu b. Dzielnicy Pruskiej, z polityką którego nie zawsze Pomorzanie się zgadzali. Do tego należy dodać coraz liczniejszą obecność Kaszubów i Pomorzan na Uniwersytecie Poznańskim i działalność ich organizacji-korporacji akademików z powołanym w 1919 r. Akademickim Kołem Pomorskim i najliczniejszą Korporacją „Pomerania” na czele. (Korporacja ta działała również w pierwszych latach PRL). Członkowie tych organizacji utrzymywali kontakty z akademikami w innych ośrodkach uniwersyteckich, jak i z różnymi podmiotami rodzinnego województwa, wspierani także przez profesorów uczelni. Wśród tych ostatnich, obok historyków (z których jako student za najwybitniejszego znawcę dziejów Pomorza uznany został już wówczas G. Labuda), był medyk i etnolog prof. A. Wrzosek, inspirator kolonii profesorskich domków letniskowych nad morzem w Dębkach k. Żarnowca, zarazem twórca Muzeum Kaszubskiego w tej miejscowości. Zainteresowaniem Kaszubami i Pomorzem wyróżniał się wówczas twórca Instytutu Zachodnio-Słowiańskiego przy UP M. Rudnicki, promotor wydania dzieł F. Lorentza, m.in. Gramatyki pomorskiej. Z kolei na polu etnografii kaszubsko-pomorskiej zaznaczyły swoją twórczą obecność B. Stelmachowska i jej przyjaciółka, a zarazem pisarka W. Brzeska. One też współpracowały z powołanym w 1925 r. Instytutem Bałtyckim z siedzibą w Toruniu, prowadząc także po wojnie badania na Kaszubach.

Wśród współpracowników IB był muzyk i muzykolog, Ł. Kamieński, przyjaźniący się z J. KarnowskimK. Jasnochem, zbierający pieśni ludowe na Kaszubach, autor pomnikowych dzieł: Pieśni ludu pomorskiego. Cz. I: Pieśni z Kaszub Południowych, Toruń (1938) oraz Śpiewnik pomorski, Toruń (1938) (→ pieśń ludowa; → folklor muzyczny).

Warto też pamiętać, iż związany rodzinnie z Wielkopolską, a jako wojewoda z Pomorzem, S. Wachowiak, po zwolnieniu z urzędu w 1926 r. był głównym twórcą niezapomnianej do dziś także na Pomorzu Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu w 1929 r. Z kolei jego brat Andrzej, związany z powstałym w Poznaniu w 1922 r. Związkiem Obrony Kresów Zachodnich, przemianowanym w 1934 r. na Polski Związek Zachodni, działając w Gdyni, był popularyzatorem postaci A. Abrahama i pomysłodawcą Dni Morza… PZZ był wówczas wyrazicielem polskiej myśli zachodniej, organizacją bardzo popularną na Kaszubach i Pomorzu, współpracującą z IB. Pod jego patronatem tuż przed wojną poznański dziennikarz J. Kisielewski, związany z „Przewodnikiem Katolickim” i „Tęczą” napisał niezwykłe dzieło – tom reportaży z podróży po północnych Niemczech, obejmującej Pomorze, KaszubyGdańsk, pt. Ziemia gromadzi prochy. Jego konsultantem historycznym był G. Labuda.

Osobną płaszczyznę więzi wielkopolsko-pomorskich stworzył Kościół katolicki. To m.in. działające od początku II RP, związane z parafiami, ogniwa Związku Młodzieży Polskiej, przemianowanego na Katolickie Stowarzyszenia Młodzieży – Żeńskiej i Męskiej, włączone z czasem w struktury Akcji Katolickiej z centralą w Poznaniu. To także działalność zakonów, męskich i żeńskich, mających domy prowincjonalne w Poznaniu, a klasztory na Kaszubach i Pomorzu. Wyróżniały się zmartwychwstanki z domami m.in. w BrusachWejherowie. – W stolicy pow. morskiego prowadziły szkołę podstawową i gimnazjum. – Z kolei zmartwychwstańcy zapisali się dobitniej w historii Kaszubów po wojnie, prowadząc m.in. parafie w Krokowej i Kościerzynie, gdzie wyróżnili się jako katecheci młodzieży z Liceum Pedagogicznego, funkcjonującego do 1975 r.

Osobny rozdział tytułowych relacji dotyczy II wojny światowej – wspólnych losów Wielkopolan i Pomorzan pod okupacją hitlerowską w granicach włączonych do Rzeszy okręgów: Gau Danzig – Westpreussen i Gau Posen (→ wojna i okupacja). To między innymi współpraca wysiedlonych do Generalnego Gubernatorstwa w konspiracji – m.in. w Tajnym Uniwersytecie Ziem Zachodnich oraz w różnych strukturach AK. To także kontakty wielkopolsko-pomorskie na miejscu, których wyrazem była działalność powołanej w Poznaniu przez ks. prał. J. Prądzyńskiego, Pomorzanina z Poznania, tajnej organizacji „Ojczyzna”, działania delegata rządu na ziemie wcielone do Rzeszy oraz przywódców w pomorskich strukturach Polski Podziemnej, J. Pałubickiego, komendanta Pomorskiego Okręgu AK.

W okresie PRL nadal ważną pozycję w edukacji Pomorzan zajmował Uniwersytet Poznański. Jego wychowankowie i absolwenci, tacy jak poeta i pisarz F. Fenikowski, pisarka R. Ostrowska, edytorka M. Kowalewska, dziennikarz i pisarz T. Jabłoński, zapisali się złotymi zgłoskami w dziejach literatury i kultury pomorskiej. Profesorowie UAM, historycy, pod kier. G. Labudy, w latach 1962–1965 rektora tej uczelni, współtworzyli m.in. Zakład Historii Pomorza IH PAN w Poznaniu (K. Ślaski, B. Wachowiak), w ramach którego powstała koncepcja i pierwsze tomy syntezy Historia Pomorza pod red. G. Labudy. On sam też stworzył koncepcję całości, a pod koniec życia napisał jako „Kaszuba w Poznaniu” Historię Kaszubów w dziejach Pomorza, t. 1: Czasy średniowieczne, Gdańsk 2006. Podczas jego jubileuszu 90-lecia na UAM stwierdził, iż jest to najważniejsze dzieło jego życia.

Będąc przez lata przewodniczącym Rady Naukowej Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej, w testamencie przekazał instytucji swoją bibliotekę i archiwum. Jako Książnica im. G. Labudy została otwarta 10.10. 2020, w 10. rocznicę jego śmierci, będąc od tej pory działem Muzeum.

On też był współzałożycielem w 1996 r. Instytutu Kaszubskiego w Gdańsku, wydawcy Historii Kaszubów…, któremu powierzył realizację pozostałych jej części – tomów II–V, wydanych (bez t. II) w 2019 r. Instytut Kaszubski został też powiernikiem ufundowanej przez Profesora nagrody dla młodych badaczy dziejów Pomorza, przyznawanej przez Kapitułę, której członkami są m.in. profesorowie UAM – J. Strzelczyk i W. Molik. Do grona członków IK należą też synowie fundatora i patrona tej nagrody – prof. Aleksander z Wrocławia i prof. Adam z Poznania oraz Damian z Montrealu. Ponadto UAM reprezentują językoznawcy A. Majewicz i T. Wicherkiewicz, czy też historyk D. Sikorski (rodem z Bytowa). Wśród członków honorowych IK są m.in. Prymas z Kaszub, ks. abp prof. H. Muszyński z Gniezna i prof. A. Wolf-Powęska z Poznania. Pamiętamy też bliskie kontakty z Unią Wielkopolan i udział jej Prezesa w II Kongresie Kaszubskim w 1992 r. W Poznaniu mieszka również o. prof. A.R. Sikora, tłumacz Biblii na język kaszubski.

Wielkopolanie mają również ogromny udział w zagospodarowaniu i rozwoju Pomorza Zachodniego po 1945 r., także w III RP, szczególnie na polu nauki i kultury, w tym przybliżeniu współczesnym dziedzictwa Gryfitów.

Józef Borzyszkowski

Bibliografia:

  • Borzyszkowski J., Aleksander Majkowski (1876-1938). Biografia historyczna, Gdańsk-Wejherowo 2002
  • Tenże, O potrzebie badań ruchu niepodległościowego na Pomorzu i w Wielkopolsce w latach 1918-1920, „Pomerania”, 1980, nr 5
  • Bukowski A., Józef Wybicki w świetle obchodów jego rocznic i sesji Gdańskiego Towarzystwa Naukowego, Gdańsk 1972
  • Tenże, Rok 1848 na Pomorzu, „Jantar”, 1948, z. 2
  • Dzianisz P., Poruszył wiatr od morza. (Bernard Chrzanowski 1861-1941), Gdańsk 1986
  • Dwadzieścia lat działalności Instytutu Kaszubskiego (1996-2016), Gdańsk 2017
  • Dziennik Polskiego Sejmu Dzielnicowego w Poznaniu w grudniu 1918 r., Poznań 1918
  • Heiligenleben zur deutsch-slawischen Geschichte. Adalbert von Prag und Otto von Bamberg, red. L. Weinrich, Darmstadt 2005
  • Historia Kaszubów w dziejach Pomorza, t. I-V, Gdańsk 2019-2023
  • Jastrzębski W., Senator z Borów Tucholskich Leon Janta-Połczyński, Toruń 2001
  • Karnowski J., Notatki i uwagi o insurekcji poznańskiej w roku 1919, „Pomerania”, 1980, nr 5
  • Mroczko M., Związek Obrony Kresów Zachodnich 1921-1934. Powstanie i działalność, Gdańsk 1977
  • Pomorze i Wielkopolska po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Studia pod red. S. Gierszewskiego, Gdańsk 1983
  • Tomaszewski W., Pół wieku polskich spółek zarobkowych i gospodarczych w W. Ks. Poznańskim, Prusach Zachodnich i na Górnym Śląsku. Ich powstanie, organizacja i rozwój od 1861-1910, t. I-II, Poznań 1912
  • Trzebiatowski L., Posłowie polscy w Berlinie 1848-1929, Warszawa 2003
  • Wachowiak S., Czasy, które przeżyłem. Wspomnienia z lat 1890-1939, Warszawa 1983
  • Wierzchosławski S., Elity polskiego ruchu narodowego w Poznańskiem i w Prusach Zachodnich w latach 1850-1914, Toruń 1992
  • Zielińska-Melkowska K., Działo się i dan w Kępnie 1828, Gdańsk 1981

Ikonografia:

  1. Źródło: Instytut Kaszubski
  2. Źródło: Instytut Kaszubski

« Powrót do listy haseł