Kaszuby to nie tylko kraina wód, ale i lasów. Naturalne ukształtowanie terenu, typ umiarkowanego klimatu i ubogi w minerały skład gleby, brak dużych ośrodków przemysłowych i specyfika rozwoju cywilizacyjnego spowodowały, że krajobrazowym wyróżnikiem tej części Europy stały się tereny leśne. Na Kaszubach i obszarach z nimi sąsiadujących znajduje się kilka kompleksów leśnych, głównie sosnowych, rosnących w zróżnicowanych warunkach terenu (powierzchnie płaskie i suche, wzniesienia, torfowiska i mokradła).
Na południu Kaszub rozciąga się kraina Borów Tucholskich z Parkiem Narodowym Bory Tucholskie, parkami krajobrazowymi (np. Tucholski, Zaborski, Wdzydzki) i kilkunastoma rezerwatami przyrody. Na zachodzie występuje Puszcza Słupska i Lasy Lęborskie, na północy Puszcza Wierzchucińska z rezerwatem flory Długosz Królewski oraz Puszcza Darżlubska z głazami narzutowymi Boża Stopka i Diabelski Kamień oraz rezerwaty Darżlubskie Buki i źródliska Czarnej Wody – wedle lokalnej pamięci miał tutaj polować król Jan III Sobieski. Na wschodzie Kaszub rozciągają się z kolei Lasy Oliwskie z Prochowym Młynem, Leśnym Młynem i Głazem Borkowskiego, łączące się z Trójmiejskim Parkiem Krajobrazowym. Na środkowych Kaszubach znajdują się Lasy Mirachowskie z wieloma rezerwatami przyrody: Staniszewskie Zdroje, Kurze Grzędy, jezioro Lubygość, Leśne Oczko, Staniszewskie Błoto, Szczelina Lechicka, Żurawie Błota i Jezioro Turzycowe. Ostatnim wyodrębnionym obszarem leśnym, który warto w tym miejscu przywołać, jest Puszcza Kaszubska (na południe od Lęborka).
Lasy były i są dobrem naturalnym Kaszub, ale też od zawsze podlegały działalności człowieka. Były wszak bogate w zwierzynę łowną (jeleń, dzik, zając, lis); rozwijało się w nich bartnictwo i zbieractwo runa leśnego. Co do tego ostatniego, to w ludowej tradycji kaszubskiej zachowały się podania (opowiastki), anegdoty o tym, jak Pan Jezus wraz ze św. Piotrem, wędrując po lasach, przyczynili się do powstania grzybów prawdziwych (borowików /prawdziwków) i trujących (wilczych) ( legendy Kaszubów i Pomorzan). Za grzyby godne uwagi uznawane są głównie borowiki (tylko one były nazywane „grzybami”), natomiast za gorsze uznaje się kozaki, kurki, rydze i gąski, a już zupełnie niewarte zainteresowania są/były pãpczi, czyli maślaki. Grzybobranie jest jednym z popularniejszych sposobów letniego zarobkowania i relaksu. Wszystko dlatego, że „rëbë i grzëbë to tak cos je dlô Kaszëbë”. Podobnie jest zresztą z runem leśnym, które zbierane jest czasami całymi rodzinami, co niekiedy wyraźnie wzmacnia domowy budżet. Szczególnie popularne jest zbieranie jagód, poza tym w lasach zbiera się także borówki lub rosnące na mokradłach żurawiny.
Od XVIII w. lasy kaszubskie systematycznie karczowano i eksploatowano. Stąd wielość hut szkła i tartaków, które przerabiały drewno, pozostawiając po sobie połacie ogołoconych terenów i pamiątki w postaci nazw miejscowości typu: Stara Huta, Sierakowska Huta, Pomieczyńska Huta, Kościerska Huta, Sycowa Huta, Lipuska Huta, Szklana Huta, Starkowa Huta, Łączyńska Huta itd. (→ huta). Jak zawsze w tego typu krajobrazie, także i na Kaszubach lasom groziły niebezpieczeństwa: pożary, plaga szkodnika brudnicy mniszki, zaś od niedawna szczególnie dotkliwe dla drzewostanu zjawiska atmosferyczne (wichury i nawałnice). Jednak Kaszuby nadal wyróżniają się spośród innych regionów Polski wysokim poziomem zalesienia, co nadaje im niepowtarzalny koloryt.
Kaszubskie lasy stały się również znakiem kulturowym, przyczyniając się nawet do utworzenia nazewnictwa grup ludności kaszubskiej. Tak więc Borowiakami (od Borów Tucholskich) nazywana jest ludność południowej części powiatu chojnickiego, Zaborakami – ci, którzy zajmują północną część tegoż powiatu, leżącą wszak „za Borami”, czyli za Borami Tucholskimi, zaś Lesakami określani są Kaszubi pomiędzy Redą a Szemudem. Przestrzenie leśne są także szczególnie widoczne w zapisach literatury kaszubsko-, polsko- i niemieckojęzycznej, co ukazują zarówno teksty etnograficzne, jak i autorskie ujęcia artystyczne (→ lokalne grupy kaszubskie).
Dokonując chronologicznego przeglądu motywów sylwicznych (leśnych), należy rozpocząć od tekstów F. Ceynowy, który w rozdziałach etnograficznych wydawanego przez siebie periodyku „Skôrb Kaszébsko-słovjnskjè mòvé” (1868) zawarł sporo krótkich opisów terenów leśnych. Zarysowuje się w nich obraz lasu nie tyle jako przestrzeni pięknej przyrody i miejsca życia zwierząt i pracy zwykłych ludzi, ale także przestrzeni magicznej, z duchami, demonami i diabłami żyjącymi w jarach i na pagórkach, w bagniskach i na nieużytkach (→ demonologia ludowa). Istoty te w postaci błądzących ogników mamią mieszkańców wiosek gubiących się wśród leśnych ścieżek, a w czasie sabatu czarownic na imaginowanej Górze Łysce (Bloksberg) dochodzi niekiedy do mrożących krew w żyłach scen (→ czary, magia).
Szerzej potraktował temat H. Derdowski w poemacie humorystycznym Jasiek z Knieji (1885), w którym lesiste tereny południa Kaszub (dokładnie zaś przysiółek Knieja k. Przytarni) przedstawił jako ostoję dawnego obyczaju i przestrzeń szacunku dla wartości rodzinnych. Główny bohater – Jasiek – najpierw jako młody chłopiec poluje na zające i łowi ryby, potem zaś po ciężkich doświadczeniach życiowych w szerokim świecie powraca do domu w Kniei i zaczyna zarabiać na życie łapaniem raków. Okoliczne lasy to niewątpliwie rejon zasobny w dobra naturalne, ale trzeba je zdobywać ciężką pracą. Otoczenie wydaje się mało ucywilizowane i głuche na nowinki z nowoczesnego świata, jednak to tutaj dzięki posłuszeństwu wobec rodziny i wiejskich autorytetów (matka, ksiądz) można powrócić na właściwą drogę życia. Ludzie mieszkający wokół Kniei są może prostolinijni i nieco naiwni, ale jednocześnie bardzo żywotni, pracowici i wierni swym ideałom.
Lasy pomorskie i kaszubskie bardzo wyraźnie zostały opisane także w niemieckich tekstach etnograficznych, opracowanych przez O. Knoopa w Legendach pomorskich (1885) (→ legendy Kaszubów i Pomorzan). Tereny leśne wyglądają w nich dostojnie i tajemniczo. Odnaleźć tam można nieprzebrane bogactwo zarówno typowej zwierzyny, jak i również nadnaturalne zające o trzech parach kończyn. Lasy zamieszkują zwykli ludzie, ale czasami przemierzają je dziwaczne postacie złych panów, potępionych dziedziców czy też odbywają się w nich dzikie polowania, przynoszące nieszczęście i zniszczenie. Szczególnie wyrazistą bohaterką takich polowań jest Dzika Łowczyni, która przypomina postać tyleż demoniczną, co i boską. Można ją postrzegać jako wytwór ludowej fantazji i atawistycznego lęku przed lasem, ale i również jako relikt prastarych kultów płodności.
Późniejsze pokolenie literatów kaszubskich (→ młodokaszubi), działających już w XX w., wypracowało kolejne obrazy lasów. Istotna jest tutaj kreacja A. Majkowskiego, zawarta w najważniejszej powieści kaszubskiej Żëcé i przigòdë Remùsa (1938). W jednym z rozdziałów opisani są pielgrzymi podążający do wejherowskiej kalwarii, którzy przechodzą przez obszary leśne w okolicach Mirachowa. Majkowski zarysowuje tutaj wizyjną scenę, w której do rzeczywistego pochodu bogobojnych i pokornych pątników dołączają zjawy kaszubskiej, chwalebnej przeszłości. Dodatkowo przedstawia rodzaj korespondencji pomiędzy rozśpiewanymi pielgrzymami a elementami dostojnej i pięknej pomorskiej przyrody. Zestawienie rosłych, silnych Kaszubów z wysokimi, silnymi drzewami Lasu Mirachowskiego pokazuje piękno i moc kaszubskiej gromady. Tego typu połączenie obrazuje współistnienie Kaszubów z ich ziemią rodzinną i ukazuje przykład głębokiej więzi z miejscem, w którym żyją od pokoleń.
Inny przedstawiciel pokolenia młodokaszubów J. Karnowski w dramacie Scynanie kani (1929) zarysował Tuszkowską Matkę: rzeczywiście rosnącą w okolicach wioski Tuszkowy pod Lipuszem prastarą sosnę, która była (zniszczyła ją nawałnica w 2017 r.) symbolem dawnych czasów, tradycji i porządków. W sztuce Karnowskiego drzewo zostaje poddane artystycznemu zabiegowi antropomorfizacji, czyli ukazuje się w postaci starej kobiety. W tradycyjnych przekazach Tuszkowska Matka cieszy się poważaniem i szacunkiem niczym bóstwo. Natomiast przez ludzi młodych traktowana jest raczej jako relikt przeszłości, który tylko przeszkadza w swobodnym korzystaniu z życia. Sztuka Karnowskiego ukazuje zatem słabnącą moc kaszubskich tradycji, dla których nie ma już miejsca w czasach zdobywania pieniędzy, moralnego rozprężenia i tożsamościowej obojętności. Oznaki natury nie niosą już ze sobą wartości symbolicznych, a stają się jedynie elementami świata materialnego.
W polskojęzycznej prozie przed 1939 r. kaszubskie, a dokładnie rzecz biorąc kartuskie lasy, stały się głównym tematem powieści W. Janty-Połczyńskiego pt. Święty Eustachy (1928), przedstawiającej tę część społeczności kaszubskiej i pomorskiej, która swoją egzystencję powiązała z łowiectwem, drwalnictwem i różnego typu pracą w lesie. Dzisiaj utwór jest niemal zapomniany, tymczasem jest to wnikliwy w ukazaniu realiów życia codziennego i obyczajowego opis ludzi lasu, zamieszkujących okolice Kartuz. W patriotycznym uniesieniu autor pokazuje piękno natury kaszubskiej, szkicuje nieistniejące obecnie leśniczówki i osady, podkreślając obfitość występowania głuszca, będącego dziś pod ścisłą ochroną.
Po II wojnie światowej literatura kaszubska niejako na nowo podejmowała klasyczne motywy tematyczne. Z tradycji ludowej wywodzą się więc zapisywane przez ks. B. Sychtę opowieści o istotach leśnych, jak choćby postać Borowej Cotki, czyli staruszki ubranej w czerwoną suknię z pasem z igliwia, z szyszkowym diademem na głowie, trzymającej w rękach kosz wypełniony leśnym runem. Jest ona duchem opiekuńczym lasu, wspierającym ludzi rozważnych i karzącym bezmyślnych. Obok niej zjawia się niekiedy Borówc, duch opiekuńczy boru, który troszczy się o stan lasu, płacząc, kiedy niepotrzebnie ścina się drzewa albo strasząc swoim wyglądem zagubionych w lesie hałaśliwych ludzi. Wedle ludowych wyobrażeń w puszczy można również spotkać Chojnowego Marcina, sosnowego ducha, który wcielił się w figurkę wyrzeźbioną przez pewnego robotnika i zaczął najpierw jemu, a potem wszystkim drwalom pomagać w ciężkiej, codziennej pracy. W wyobraźni i wierzeniach kaszubskich las zamieszkują również istoty bardziej złowieszcze. Oto na przykład w ciele leśnego ptaka – lelka – mieszka demon głupoty i pomieszania. Jest szkodnikiem dla stad kóz pasących się przy lesie, gdyż wypija mleko z ich wymion, lecz jeszcze groźniejsze jest to, że demon potrafi przejąć kontrolę nad ludzkimi myślami i pchać człowieka ku coraz bardziej szalonym decyzjom. Inną istotą zaklętą w leśnego ptaka – czarnego bociana – jest nieszczęśnik, który niegdyś nie posłuchał bóstwa i uwolnił zamknięte w pułapce robaki, chrząszcze, płazy i gady. Za ten czyn do dziś dnia musi chodzić w strachu, unikać najmniejszego hałasu i żyć w kryjówkach leśnych.
W polskojęzycznej, powojennej literaturze L. Bądkowskiego kaszubski las zjawia się w powieści historycznej Pieśń o miłosnym wieńcu (1961). Powieściowe lasy są miejscem, gdzie na sekretne miłosne schadzki spotykają się fascynująca swą nieujarzmioną kobiecością Dirsla oraz szlachetny i waleczny Barnim. Poza tym w gęstwinie puszczy znajdują się kamienne kręgi, w których wciąż jeszcze działają przedchrześcijańskie moce duchowe (→ bogowie przedchrześcijańscy). Rozgrywający się w średniowieczu utwór Bądkowskiego nasycony został obrazami pomorskiej natury nie tylko jako świata przeszłości Pomorza, ale również jako przestrzeni wtajemniczenia w wyższy wymiar osobowości.
Wielokrotnie kreował obrazy kaszubskich lasów, a szczególnie Puszczy Darżlubskiej pisarz dwujęzyczny J. Drzeżdżon. Nie był to jednak autor, który prezentował ściśle geograficzne przestrzenie, bardziej zależało mu na przedstawieniu opisu symbolicznego, wręcz mitycznego. Zarówno więc w kaszubskojęzycznej powieści Twarz Smętka (1993), jak i w polskojęzycznej W leśnej dąbrowie (1963) Drzeżdżon opisywał tajemnicze przestrzenie leśne, z pełnymi przesądów ludźmi, mieszkańcami zagubionych wiosek i osad, wykonującymi przedziwne rytuały i zespolonych z rytmem pór roku. Lasy skrywają również różnego typu istoty duchowe, które pędzą alternatywne wobec ludzi życie. W leśnych ostępach ukrywa się również najgroźniejszy demon Kaszub – Smętek, który jest tak samo odpowiedzialny za wyrządzenie zła i wojnę, jak i za smutek i melancholię.
W zgoła realistycznej poetyce przedstawiała las A. Łajming w opowiadaniach Z leśnych pustków (2000) i wspomnieniach (szczególnie w I tomie pt. Dzieciństwo z 1978 r.). Przestrzenie leśne są dla bohaterów literackich Łajming rezerwuarem dóbr natury, przykładem majestatu przyrody, przestrzenią fascynującej tajemnicy, zaś ludzie z nich korzystający czynią to rozważnie, w pokorze oraz z poczuciem własnej nicości. Jednakże las nie jest dobrem ogólnodostępnym, lecz ma swoich wymagających właścicieli (prywatnych lub państwowych), którzy oczekują, aby nie tylko z niego czerpać, ale i ciężko w nim pracować. Stąd żyjący na „leśnych pustkach” ludzie całymi dniami wykonują różnego typu roboty, aby godnie przeżyć i zapewnić byt swoim bliskim. Co ciekawe, w dzisiejszych czasach z leśnych osad i pustkowi opisanych przez Łajming niewiele pozostało, a jedynym śladem po nich staje się literatura wspomnieniowa.
Motywy wiążące się z lasami Kaszub pojawiają się również w tekstach ludowych Kociewia (→ Kociewiacy), co zaznacza R. Landowski w autorskim ujęciu opowiadania o Małgorzacie/Zwinisławie (1981), córce księcia tczewsko-lubiszewskiego Sambora II, która była zapaloną łowczynią, miłośniczką jazdy konnej, a nawet fechtunku.
Różnorodnie opisał kaszubskie lasy i Lesaków B. Bork w swoich wspomnieniach wydawanych po polsku i kaszubsku: Nad Ślężą. Zarys walk Kaszubów lesockich (1978); Ścieżki, bezdroża i drogi (1984); Twierdzą był im każdy próg (1998) oraz Lesôcczé pòwiôstczi ë jiné dokôzë (2002) (→ wspomnienia kaszubskie). Większość jego utworów dotyczy kaszubskiego patriotyzmu oraz realiów walki partyzanckiej „Gryfa Pomorskiego” z hitlerowcami podczas okupacji (→ partyzanci kaszubscy). Relacje Borka są bardzo dokładne faktograficznie. Ukazuje on historycznie potwierdzalne wydarzenia i osoby, dzięki czemu można niemal wyznaczyć na planach istniejących lasów partyzanckie kryjówki i okopy. Inne jego wspomnienia pokazują kaszubską puszczę z bogactwem grzybów, jagód i zwierzyny albo też z perspektywy zwykłych pracowników lasów, szkicując portrety ludzi, ich zawodów i odchodzących w przeszłość obyczajów.
Także realia życia partyzanckiego ukazuje w swej sztuce Na Gwjôzdkã we wojnje ks. F. Grucza. Utwór jest zarysowaniem trudnego czasu okupacji i wskazuje na patriotyczny aspekt działań realizowanych w leśnych ostępach, trudno dostępnych kryjówkach-bunkrach, w których żyją żołnierze oddziałów Gryfa Kaszubskiego i Gryfa Pomorskiego. Grucza zaznacza również solidaryzm społeczny zwykłych Kaszubów, którzy z narażeniem życia wspierali akcje dywersyjne partyzantów i pomagali im, dostarczając żywność.
Lasy kaszubskie oprócz kontekstów związanych z literaturą mają również swoje kulturowe powiązania z tragicznymi wydarzeniami II wojny światowej (→ wojna i okupacja). Chodzi tutaj o masowe mordy na pomorskiej ludności cywilnej (Kaszubach, Polakach, Niemcach), które dokonywano w lasach w okolicy Piaśnicy (12–14 tys. ofiar), Mniszka-Grupy (10 tys. ofiar), Szpęgawska (5–7 tys. ofiar) i w innych miejscach.
W dzisiejszej sytuacji kulturowej kaszubskie lasy inspirują piszących nie tyle w duchu realizmu, co fantasy. Fantastyczne postacie z lasu występują choćby w powieści Pòd òkã Jastrë (2020) D. Majkowskiego, zaś właśnie Bòrowô Cotka odgrywa w niej bardzo ważną rolę, wiążącą postacie w jeden krąg wartości uniwersalnych. Nieco późniejsza powieść fantasy z elementami grozy Droga wòlnëch lëdzy (2021) A. Hebla to z kolei utwór, w którym występuje „borówce” odrębna rasa istot żyjących w symbiozie z leśnymi ostępami.
Lasy kaszubskie w aktualnej rzeczywistości to nade wszystko ruch turystyczny. Przeróżne ostępy leśne, parki i rezerwaty stały się swoistym produktem turystycznym. Utworzono ścieżki piesze i rowerowe, wieże widokowe, miejsca noclegowe prywatnych kwater i ośrodków hotelowych, w których można poczuć ducha czystej i majestatycznej natury Kaszub.
Daniel Kalinowski
Bibliografia:
- Dziekanowski P., Przyroda na Kaszubach / Roda na Kaszëbach, Gdańsk 2022
- Kuik-Kalinowska A., „Z leśnych pustków”. Kaszubskie lasy Anny Łajming, [w:] Las w kulturze Polski, red. W. Łysiak, Poznań 2000, t. I, s. 427-435
- Linkner T., Heroiczna biografia Remusa. W zwierciadle mitu i kaszubskich wierzeń, Gdańsk 1996
- Pluto-Prądzyńska G., Z kaszubskich Pustków na Ziemi Bytowskiej – życie codzienne wśród lasów, [w:] Las w kulturze Polski, red. W. Łysiak, Poznań 2007, t. V, s. 465-469
- Siemiński T., Święte drzewa na Kaszubach, [w:] Las w kulturze Polski, red. W. Łysiak, Poznań 2004, t. III, s. 555-553
Netografia:
- Strona Lasów Państwowych: https://www.lasy.gov.pl/pl/informacje/publikacje/do-poczytania/warto-zobaczyc-w-lasach-panstwowych/bory-tucholskie-i-pojezierze-kaszubskie
- Strona Szwajcarii Kaszubskiej: https://szwajcariakaszubska.com/762-szwajcaria-kaszubska-lasy-i-jeziora-szwajcarii-kaszubskiej
- Strona Kaszubskiego Parku Krajobrazowego: https://kpk.org.pl/o-parku/
Ikonografia:
- Źródło: Instytut Kaszubski
- Źródło: Instytut Kaszubski
- Źródło: Instytut Kaszubski


