Kaszëbë

« Powrót do listy haseł

Dwutygodnik funkcjonujący w latach 1957–1961 początkowo był wydawany jako publikator Zrzeszenia Kaszubskiego. Redakcja pisma znajdowała się w Gdańsku. Najważniejszą osobą decydencką był tutaj T. Bolduan (→ Bolduanowie), który prowadził pismo ku szerokiemu gronu czytelników. Z czasem zaczął wspierać jego działalność w swoich materiałach dziennikarskich i współpracy redakcyjnej S. Pestka.

Pismo nie miało dużej objętości, złożone było z 8 stron w formacie A3, ale charakteryzowało się nie tylko rzetelnością informacyjną, ale i pasją polemiczną. Drukowano tutaj materiały pochodzące od działaczy społeczno-politycznych (np. A. Arendta, Po roku pracy Zrzeszenia Kaszubskiego, J. Kiedrowskiego Klucz i brama Pomorza, L. Bądkowskiego, Krótki rachunek sił i możliwości), duchownych (np. B. Sychty, Gwiazdka na Kaszubach), literatów kaszubskich (utwory A. Nagla, J. Trepczyka, L. Roppla, J. Piepki, A. Necla, A. Łajming czy J. Ceynowy), a także artykuły historyków (np. F. Mamuszka, Zapomniany gród księcia Racibora) czy etnografów (np. K. Krajewski, Wystawki chat kaszubskich). W piśmie pojawiały się także recenzje (np. S. Pestki, Wino, kobieta i śpiew, oto co pozostaje człowiekowi z „Gospody pod Łososiem”), reklamy regionalnych produktów czy usług, rysunkowe żarty i „wice” oraz seria pierwszego kaszubskiego komiksu autorstwa Staszków Jana (pseudonim J. Piepki) oraz W. Dębskiego o przygodach Walôszka. Łącznie pojawiło się na łamach czasopisma blisko 200 autorów, a ono samo ukazało się w 103 numerach regularnych i 2 specjalnych. Ponadto współpracowało z nim kilkunastu grafików i 24 fotoreporterów. Nakład początkowy pisma „Kaszëbë” wynosił 10 tys. egzemplarzy, z czasem ustalił się na poziomie 3-5 tys.

Il. 1. „Kaszëbë” (źródło: Instytut Kaszubski)

Il. 1.

„Kaszëbë” założone w latach tzw. odwilży politycznej roku 1956 nasycone były pasją przewartościowań i wizją nowych porządków. W artykułach pojawiały się głosy krytyczne kierowane tak pod adresem ówczesnego systemu politycznego, jak i wobec wad samych Kaszubów (bierność obywatelska, tradycjonalizm, niechęć do rozwoju). Zachęcano do wzmożonej aktywności społeczno-politycznej, przedsiębiorczości gospodarczej oraz inicjatyw kulturalnych. Publikowano głównie po polsku, nie rezygnowano wszakże z tekstów kaszubskojęzycznych. Autorzy tekstów przedstawiali przede wszystkim obraz współczesnych, stojących przez szansą cywilizacyjną Kaszub (np. T. Bolduan, „Wojna domowa” w Kościerzynie; K. Bączkowski, Aby powstało zwarte pokolenie Pomorców). Dziennikarze odwiedzali i opisywali miasteczka i wsie pomorskie, dokonując często prezentacji przeszłości i oceniając aktualne warunki życia społeczno-gospodarczego (np. M. Walkusz, Kościerskie kobiety podkasały rękawy; L.T., Wioska wiosce nie równa). Przeprowadzano także wywiady oraz pisano notatki o wydarzeniach kulturalnych (np. dział: Krótkie wieści z Kaszub, Od Bałtyku po tucholskie bory albo Doradë kaszëbścij obëczajnoscë).

„Kaszëbë” pod koniec swojego istnienia poddane zostało ostrej ocenie przez pomorskich działaczy partyjnych, którzy zarzucili pismu zbyt słabe propagowanie idei socjalistycznych, brak uczestnictwa w ujednolicaniu społeczeństwa polskiego, niezwalczanie niemieckiego rewizjonizmu lub złe proporcje w tematyce publikowanych materiałów i zbyt dużą liczbę wypowiedzi o sprawach lokalnych. Dwutygodnik był również krytykowany przez cenzurę prasową, która deprecjonowała autorów za rzekomy separatyzm kaszubski i pouczający ton wypowiedzi. Animatorzy czasopisma nie potrafili obronić istnienia periodyku nie tylko z powodu sytuacji środowiska Zrzeszenia Kaszubskiego, które przeżywało kłopoty związane z władzami organizacji i oddziałami regionalnymi, ale także z racji wzmocnienia się środowiska PZPR i zaostrzenia się polityki ogólnopaństwowej wobec wszelkiej odmienności ideowej.

Z perspektywy lat widać, że istnienie pisma „Kaszëbë” było niezwykle cenną możliwością dyskusji o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, którą toczyli przedstawiciele ówczesnej elity kulturalnej Kaszub. Obiektywnie trzeba zauważyć, że mimo zewnętrznych nacisków politycznych czasopismo nie było medium prasowym, które chwaliło socjalistyczne porządki w PRL-u i na Kaszubach, choć odnaleźć można kilka artykułów, które momentami używają języka propagandy partyjnej. Periodyk mimo wszystko zachował swoją oryginalność i odrębność wobec oczekiwań partyjnych decydentów i cenzorów. Temperatura emocjonalna artykułów „Kaszëb”, ich inspiratorska moc oraz odwaga krytycyzmu do dziś pozostają walorami tego czasopisma.

Daniel Kalinowski

Bibliografia:

  • Bolduan T., Czasopiśmiennictwo kaszubskie po 1945, „Notes. Rocznik dziennikarzy Pomorza 2008”, Gdańsk 2009
  • Bolduan T., „Kaszëbë” (1957-1961), „Gdański Rocznik Kulturalny”, 1989, z. 12
  • Obracht-Prondzyński C., Kaszubi – między dyskryminacją a regionalną podmiotowością, Gdańsk 2002
  • Pro memoria Tadeusz Bolduan (1930-2005), zebrał i opracował J. Borzyszkowski, Gdańsk 2006
  • Sławski K., „Kaszëbë” (1957-1961). Niespełnione ambicje działaczy kaszubskich?, [w:] Òd „Skôrbu” do „Stegnë”. 150 lat czasopiśmiennictwa kaszubskiego, red. D. Kalinowski, Wejherowo-Słupsk-Gdańsk 2017

Netografia:

Numery z lat 1957-1959 – https://bibliotekacyfrowa.eu/dlibra/publication/60534#structure

« Powrót do listy haseł