Istotnym elementem sporu między Niemcami a Polakami pod zaborem pruskim była walka o ziemię, która szczególnie nasiliła się od momentu zaistnienia Komisji Kolonizacyjnej w 1886 r. Dwanaście lat później rząd pruski rozpoczął tzw. Hebungspolitik, czyli „politykę podniesienia” kresów wschodnich do poziomu prowincji zachodnich. Intencją władz pruskich było nie tylko wyrównanie poziomu gospodarczego i infrastruktury, co niewątpliwie niosło pozytywne efekty, ale też jednocześnie zatarcie śladów polskiej egzystencji ekonomicznej we wschodnich prowincjach. Prócz osiedlania niemieckich chłopów rząd pruski starał się osiedlać niemieckich rzemieślników i kupców oraz sprowadzać takichże lekarzy i prawników. W 1904 r. weszła w życie ustawa o osadach, która uzależniała stawianie budynków na nowo zakupionych parcelach, zwłaszcza tych położonych poza zwartą zabudową, od zgody pruskich władz administracyjnych. Z zasady zezwoleń takich odmawiano Polakom. Tylko od kwietnia do września 1906 r. udzielono Niemcom 82 zezwolenia przy 7 wnioskach odrzuconych, natomiast Polakom udzielono tylko 7 zezwoleń przy 88 wnioskach z odpowiedzią negatywną.
Ogólnopolskim symbolem polskiego oporu wobec tych pruskich przepisów stał się M. Drzymała (1857–1937) z Podgradowic (ob. Drzymałowo) w Poznańskiem i jego cygański wóz, w którym był zmuszony zamieszkać, gdy administracja pruska nie pozwoliła mu wybudować domu na zakupionej od Niemca działce. Mało kto pamięta, iż takich osób w zaborze pruskim było więcej, w tym na Kaszubach dwaj najbardziej znani: Franciszek Pepliński i Augustyn Pawelczyk. Mimo iż zamieszkali oni również w wozach i nieco wcześniej niż Drzymała, zwie się ich drzymalitami.
F. Pepliński (1878–1958) urodził się w Skorzewie pod Kościerzyną, w gburskiej wielodzietnej rodzinie Aleksandra i Łucji z d. Senger – właścicieli kilkusethektarowego gospodarstwa, składającego się z piaszczystych pól, lasów oraz z cegielni. Z powodu spłat rodzinnych i dużych obciążeń podatkowych Peplińscy popadli w długi, przy okazji narażając się władzy pruskiej. Zagrożeni przymusową licytacją, wbrew planom lokalnej administracji pruskiej, Peplińscy sprzedali cegielnię i rozparcelowali gospodarstwo między okolicznych chłopów. W odwecie pruska administracja wyrugowała Peplińskich ze Skorzewa, którzy ok. 1899 r. przenieśli się do Fingerowej Huty na resztówkę swej posiadłości obejmującej 100 ha lasu i ok. 40 ha ziemi rolnej, na której Franciszek postanowił założyć swoje gospodarstwo.
Przez 6 lat mieszkał wraz z rodzicami i dwojgiem rodzeństwa u sąsiada F. Plichty, a trudnił się głównie rybołówstwem na wydzierżawionym Jeziorze Wieprznickim. W 1905 r. sprzedał część lasu (75 ha) i wystąpił do władz o zezwolenie na budowę domu poza wsią, gdzie stały już prowizoryczne zabudowania gospodarcze. Pod pretekstem, iż posiadłość Peplińskiego nie stanowi wystarczającego źródła utrzymania dla rodziny, Landrat i Wydział Powiatowy w Kościerzynie wydali odmowną decyzję w sprawie budowy domu. Niezrażony odmową, Pepliński zbudował z ojcem dom na kołach na wzór wozu cygańskiego i zamieszkał w nim z rodziną. Niecodzienny dom stał się miejscem docelowym licznych wycieczek, organizowanych przez działaczy polskich z Kościerzyny. Gdy w 1907 r. głośna stała się sprawa M. Drzymały, A. Majkowski zwrócił uwagę na łamach prasy, iż Pepliński już od dwóch lat mieszkał w podobnych warunkach. Ostatecznie szykanowany Pepliński podstępem został oskarżony o kłusownictwo i skazany na 3 lata więzienia. Wkrótce po tym zmarł jego ojciec, a wóz został zniszczony przez Prusaków. Po opuszczeniu więzienia Pepliński został zmobilizowany i skierowany na front I wojny światowej. Po jej zakończeniu ożenił się w 1919 r. i w tym samym roku sprzedał ziemię w Fingerowej Hucie. Kilkakrotnie zmieniał jeszcze miejsce zamieszkania i gospodarstwa. Zmarł w Rokocinie pod Starogardem Gdańskim.
A. Pawelczyk (1870–1941) urodził się w Merglowej Górze (w granicach wsi Górne Grzybno) k. Kartuz w rodzinie Piotra i Magdaleny z d. Zaworskiej – właścicieli niewielkiego gospodarstwa. W młodości nauczył się fachu ciesielskiego, specjalizował się w budowie stodół. Za zaoszczędzone pieniądze i skromny posag trzeciej żony (dwie pierwsze zmarły w połogu) w 1896 r. kupił działkę z parcelowanego majątku Tuchlin w pow. kartuskim. W 1901 r., z powodu zniszczenia gospodarstwa przez huragan, sprzedał ziemię w Tuchlinie i zakupił działkę z parcelowanego przez Żyda J. Krebsa majątku Sierakowice. Początkowo Pawelczyk zamieszkał w dworze, u jednego ze współwłaścicieli resztówki. Szybko jednak naraził się pruskiej administracji, gdyż włączył się aktywnie w działalność w ruchu narodowym na Kaszubach. Należał do Banku Ludowego, Kółka Rolniczego oraz do organizacji kościelnych, którym patronował ks. B. Łosiński. Ponadto miał zatargi z pruskim urzędem stanu cywilnego w sprawie prawidłowego zapisu polskiego nazwiska i imion swoich dzieci. W tym przedmiocie wygrał procesy sądowe na szczeblu okręgowym w Kartuzach i prowincjonalnym w Gdańsku. Postawiwszy na swojej działce w pobliżu kościoła ewangelickiego stodołę, wystąpił do władz o zgodę na budowę domu mieszkalnego. A ponieważ władze rozpatrzyły jego wniosek odmownie, w 1906 r. zamieszkał wraz z rodziną w wozie cygańskim, który zbudował na podwoziu podworskiej młockarni. Pod groźbą grzywny i więzienia wójt sierakowicki zażądał od Pawelczyka opuszczenia i usunięcia wozu. Pawelczyk postanowił walczyć. Jego sprawa była nagłaśniana przez prasę, ale ostatecznie Najwyższy Trybunał Administracyjny w Berlinie 11.06.1909 r. oddalił skargę Kaszuby z Sierakowic. Za namową ks. Łosińskiego Pawelczyk sprzedał ziemię w Sierakowicach Polakowi i osiadł w Dobrzewinie w pow. wejherowskim, gdzie kupił podupadłe gospodarstwo i również włączył się w działalność narodową. Zmarł w 1941 r. w Karczemkach. Jak głosi rodzinna opowieść, spełniono jego ostatnie życzenie, by kondukt pogrzebowy szedł w milczeniu, aby nie wypowiedziano żadnego słowa w języku niemieckim.
Jedynie F. Pepliński został upamiętniony poprzez nadanie jego imienia szkołom w Częstkowie i w Rokocinie. Ponadto ulica jego imienia istnieje w Rokocinie i Skorzewie. W hołdzie A. i F. Peplińskim oraz „wielu, czasami szerzej nieznanym, kaszubskim drzymalitom” nadano nazwę 16-kilometrowej trasie rowerowej „Szlak Kaszubskich Drzymalitów”, biegnącej przez Skorzewo, Fingerową Hutę, Wieprznicę, Owśnice (→ kamienie) i Częstkowo.
Tomasz Rembalski
Bibliografia:
- Borzyszkowski J., Pawelczyk Augustyn (1870–1941), [w:] Słownik biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, pod red. S. Gierszewskiego, t. III, pod red. Z. Nowaka, Gdańsk 1997, s. 395–396
- Tenże, Pepliński Franciszek (1878–1958), [w:] Słownik biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, pod red. S. Gierszewskiego, t. III, pod red. Z. Nowaka, Gdańsk 1997, s. 406–407
- Jażdżewski K., Skorzewo. Zarys dziejów kaszubskiej wsi, Kościerzyna 2020
- Majkowski A., Kultura pruska na Kaszubach, „Tygodnik Ilustrowany”, 26.10.1907, nr 43, s. 873–874
- Ostrowska R., Trojanowska I., Bedeker kaszubski, Gdańsk 1974
- Z powiatu kartuzkiego, „Gazeta Gdańska”, 4.12.1909, nr 145
- Pawelczyk J., Augustyn Pawelczyk – drzymalita kaszubski (9.09.1870–1.05.1941), „Wiadomości Sierakowickie”, 2020, nr 7, s. 21–26
Ikonografia:
- Źródło: A. Majkowski, Kultura pruska na Kaszubach, „Tygodnik Ilustrowany”, nr 43 z 26.10.1907 r., s. 874
