Koniec lat 80. i początek 90. XX w., związany ze zmianami politycznymi w Polsce, zaowocował bardzo dużą aktywnością w sferze medialnej. Na fali choćby przygotowań do pierwszych wyborów samorządowych w 1990 r. powstało szereg lokalnych biuletynów, wydawanych przez Komitety Obywatelskie lub też oddziały ZKP. Część z nich zresztą przekształciła się w lokalne gazety, albo też ludzie, którzy w nich zaczynali praktykę dziennikarską, na trwale weszli do zawodu, tworząc następnie własne media komunikacyjne. Można w tym miejscu przywołać przykłady wydawanego w Kartuzach w latach 1990–1992 powielanego biuletynu pt. „Wërwas” czy w Bytowie „Biuletynu Bytowskiego” czy też pisma „Vid”. Co do innych miejscowości warto wspomnieć o tytułach: w Głodnicy „Vzénjik”, w Luzinie „Porënk”, w Somoninie „Klëka” (przemianowana wkrótce na gazetę samorządową „Wójtowa Klëka”), w Słupsku „Słëpści Klëka”, w Rumi „Rëmskô Klëka”, w Brusach „Zabory”. W następnych latach pojawiały się kolejne, np. „Gdinskô Klëka” – najdłużej ukazujący się tego typu biuletyn, wydawany przez oddział ZKP. W 2000 r. uhonorowane ono zostało Ormuzdową Skrą. W latach 1996–2004 redaktorem naczelnym był E. Stanek. Od 2004 r. tę funkcję pełni J. Śliwińska.
Bardzo różnie prezentował się język kaszubski w tych biuletynach. Niekiedy kaszubski był tylko tytuł. Czasami odwrotnie – tytuł był polski, ale wewnątrz nie brakowało tekstów po kaszubsku. Z kolei w przypadku np. „Vzénjika” wszystkie teksty pojawiały się w j. kaszubskim.
Niezależnie od języka czasopisma te koncentrowały się na sprawach lokalnych oraz wyraźnie deklarowały swoje przywiązanie do Kaszub. W tym też czasie zaczęły się pojawiać inicjatywy, które – mając różny charakter – oferowały własne spojrzenie na sprawy języka, kultury i historii Kaszub.
W maju 1990 r. pojawił się pierwszy numer kaszubskiego czasopisma „Tatczëzna”. Współtworzyli je P. Dziekanowski, J. Ellwart, W. Etmański, A. Jabłoński, E. Pryczkowski, M. Szmidka i D. Szymikowski. Pismo miało krótki żywot, działało zaledwie przez rok, do lipca 1991 r., wychodząc jedynie w 9 numerach o 8–12 stronach. Była to inicjatywa oddolna, bez zaplecza finansowego i dziennikarskiego, która propagowała kaszubską podmiotowość. Animatorzy pisma zwrócili się do księdza F. Gruczy, który jako ostatni ze zrzeszyńców zachęcał ich do głoszenia radykalnych idei tożsamościowych o narodowym odcieniu. W piśmie kilkakrotnie pojawił się dodatek literacki „Wjitrznjô”.
Także Klub Kleryków Kaszubów Wyższego Seminarium Duchownego w Pelplinie zaczął wydawać swoje czasopismo pt. „Zwónk kaszëbsczi”. Pierwszy numer pierwszej edycji wyszedł pod koniec 1986 r. pod redakcją Z. Pipki jak miesięcznik. Pismo miało niewielką objętość 8 stron tekstu w języku polskim i kaszubskim; pojawiało się w niskim nakładzie. Przedstawiano w nim obyczaje, aktualne wydarzenia, wiersze klasyków literatury kaszubskiej, cykliczne artykuły historyczne czy rozważania religijne. W tej formie przestało się ukazywać w latach 90. Natomiast od 2004 r. pojawiła się druga seria periodyku, w którym redaktorem naczelnym był D. Majkowski. W zespole redakcyjnym pojawili się również M. Werner i W. Szuca. Pismo miało od 32 do 48 kolorowych stron i wychodziło niemal wyłącznie po kaszubsku do 2009 r. Zwiększono wydatnie nakład, który ze 120 egzemplarzy w pierwszej serii, teraz wynosił 1000. Głównym celem pisma było pogłębianie wiary u czytelników za pomocą publikacji modlitw, rozważań, pieśni, a także artykułów o Piśmie Świętym, napisanym w popularnym lub naukowym stylu. Bardzo ważnym czynnikiem były również rozważania o języku kaszubskim, który w rozumieniu autorów nie tylko obsługiwał życie codzienne, ale również życie kościelne i duchowe. Nie zapominano również o historii i przypominano postacie książąt wschodniopomorskich czy zasłużonych dla ruchu kaszubskiego działaczy. Nie unikano tematów trudnych, związanych z kondycją katolickiego życia religijnego i z zagrożeniami kaszubskiej tożsamości kulturowej.
Kolejny przykład kaszubskiego periodyku czasów transformacji ustrojowej to „Òdroda”, miesięcznik istniejący od końca 1999 do stycznia 2006 r. Początkowo zawierał artykuły w języku polskim i kaszubskim, później niemal w całości był po kaszubsku, co zresztą widać w zmianie nazwy na „Kaszëbskô Òdroda”. Łącznie ukazało się 40 numerów pisma, które z objętości 4 stron, w najobszerniejszych numerach miało 20 stron druku kolorowego. Redaktorem naczelnym początkowo był P. Szczypta, następnie G.J. Schramke. Pismo współredagowali A. Kleina, G.J. Schramke, S. Formella, M. Borzyszkowski i S. Geppert, T. Żuroch-Piechowski, A. Brandtke, D. Paždjerski oraz M. Kwidziński. Nakład periodyku się wahał od 500 do 2000 egzemplarzy. Treści pojawiające się w piśmie dotyczyły nade wszystko spraw Kaszub i Pomorza, z silnie podkreślaną kwestią samorządności oraz odrębności etnicznej. Dla języka kaszubskiego ważne było, że w periodyku drukowane były po kaszubsku artykuły publicystyczne, teksty historyczne, rozmowy, wywiady, fragmenty dzieł literackich, anegdoty, krzyżówki, a nawet reklamy. Pismo oddawało poglądy i postawy tych publicystów, którzy sympatyzowali z koncepcją narodu kaszubskiego. Animatorzy pisma nie podejmowali się zadań, które nie byłyby już wcześniej wygłaszane (→ Florian Ceynowa; → zrzeszyńcy). Teraz wszakże wyrażali je dobitniej, nawet z pewnego typu radykalizmem. Za sprawą publicystyki, działając w rzeczywistości XXI w., publicyści „Òdrodë” znaleźli możliwość ekspresji dla swych idei, co częściowo odnalazło odzwierciedlenie w życiu społeczno-politycznym.
Nieco inna była historia pisma „Norda”. Pierwszy numer ukazał się w 1995 r. jako kaszubskojęzyczny dodatek do nieistniejącego już „Gońca Rumskiego” i jednocześnie nowo powołanego „Gońca Wejherowskiego”. W tej formie istniała do końca 1996 r. Następnie w 1997 r. „Norda” stała się dodatkiem do „Dziennika Bałtyckiego”, co trwa do dziś.
Pismo początkowo miało cztery strony i redagowane było przez E. Pryczkowskiego do 2010 r. Pierwszy okres działalności zdominowany został dyskusjami nad kondycją kaszubszczyzny na początku XXI w. (zwłaszcza kwestia etniczności), obecnością języka kaszubskiego w liturgii Kościoła katolickiego, wreszcie poziomem nauczania tego języka w szkole. Zamieszczano także informacje z życia społeczno-politycznego, wieści regionalne, teksty literackie, recenzje i omówienia. Od 1997 r. „Norda” zaczęła zmniejszać swą objętość do trzech i dwóch stron, a także stawała się polskojęzyczna, by w 2002 r. mieścić się zaledwie na jednej stronie. W najnowszym dodatku dominują materiały informacyjne z życia społeczno-politycznego oraz relacje z wydarzeń kulturalnych na Kaszubach.
Inny charakter miał kaszubski dodatek w słupskiej edycji „Głosu Pomorza”, pt. „Głos Kaszëb”. Ukazywał się on w latach 1997–2001, a jego twórcą, pomysłodawcą i redaktorem był znany dziennikarz, zarazem działacz regionalny J. Dąbrowa-Januszewski. Pismo zamieszczało publicystykę, reportaże z zachodniej części Kaszub, informacje o wydarzeniach kulturalnych, działalności Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, nie stroniło też od publicystyki. Jego celem było podkreślanie roli Kaszubów w życiu społecznym, kulturalnym i ekonomicznym zachodnich Kaszub. Temu też służyły liczne materiały historyczne, przypominające kaszubską przeszłość tych ziem.
Kolejny przykład to dwumiesięcznik społeczno-kulturalny „Naji Gòchë”, wychodzący od 2001 do 2010 r. w regionie tzw. Gochów. Z czasem pismo obejmowało swym zainteresowaniem oraz kolportażem coraz większy obszar Kaszub. Po zaprzestaniu druku formy papierowej pisma, od 2012 do 2014 r. było ono dostępne w formie cyfrowej jako część internetowego serwisu „Gazeta Kaszubska”.
Redaktorem naczelnym pisma był Z. Talewski, dziennikarz i działacz społeczno-polityczny. „Naji Gòchë” wychodziło w nakładzie 1000 egzemplarzy, bazując na pracy społecznej dziennikarzy, nauczycieli, regionalistów i literatów. Tematyka artykułów odnosiła się do każdej niemal sfery życia społecznego, politycznego oraz kulturalnego. Najważniejszą rolę odgrywały w kolejnych numerach opracowania historyczne dotyczące Kaszub, a także najbardziej znanych liderów ruchu tożsamościowego, np. H. Derdowskiego czy J. Wybickiego. Autorzy dbali wszakże o ukazanie znaczenia lokalnych działaczy jak np. J. Styp-Rekowski, J. Brzeziński, J. Galikowski, W. Kiedrowski czy J. Gierszewski. Autorzy periodyku podkreślali patriotyczny wymiar pracy popularnonaukowej. Pisząc o najbliższym im emocjonalnie regionie, zdołali wypromować Gochy i Zabory jako krainę, w której żywa jest pamięć o kaszubskim udziale w odsieczy wiedeńskiej, tzw. wojnie palikowej oraz partyzantce czasów II wojny światowej.
Podkreślić przy tym należy, że w licznych tytułach prasy lokalnej na Kaszubach, np. w „Kurierze Bytowskim” czy „Gazecie Kartuskiej”, nigdy nie brakowało materiałów o tematyce kaszubskiej, a także tekstów publikowanych w języku kaszubskim. Widać to również w lokalnych mediach, które coraz chętniej przenoszą się do sieci.
Daniel Kalinowski/Cezary Obracht-Prondzyński
Bibliografia:
- Kalinowski D., Czarno-złota tożsamość. Kaszubocentryczne periodyki „Tatczezna” i „Òdroda”, „Porównania”, t. 14, 2013
- Łuczyński A., Media kaszubskie w latach 1945–2017. Próba syntezy, [w:] Media w procesie zmian – etyka i komunikacja, red. B. Czechowska-Derkacz, D. Chomik, J. Wojsław, Gdańsk 2018, s. 224-247
- Obracht-Prondzyński C., Kaszubi – między dyskryminacją a regionalną podmiotowością, Gdańsk 2002
- Òd „Skôrbu” do „Stegnë”. 150 lat czasopiśmiennictwa kaszubskiego, red. D. Kalinowski, Wejherowo – Słupsk – Gdańsk 2017
- Pepliński W., Gdańskie i pomorskie media po 1989 roku, Gdańsk 2007
Netografia:
- Niektóre numery „Òdrodë” z lat 1999-2005: https://odroda.kaszubia.com/
- Numery „Nordy” z lat 1995-1998: https://www.bibliotekacyfrowa.eu/dlibra/publication/57694#structure
- Numery „Naji Gòchë” z lat 2001-2010: https://bibliotekacyfrowa.eu/dlibra/publication/9296#structure
- Materiały „Kuriera Bytowskiego” w języku kaszubskim: https://kurierbytowski.com.pl/klturowni/
Ikonografia:
- Źródło: Instytut Kaszubski
- Źródło: Instytut Kaszubski
- Źródło: Instytut Kaszubski


