Bieszk Stefan

« Powrót do listy haseł

O urodzonym 23.07.1895 r. we Fryburgu Badeńskim S. Bieszku mówi się najczęściej jako o autorze Sonetów kaszubskich i zamiłowanym wychowawcy młodzieży, rzadziej o jego twórczości dramatycznej i pracach językoznawczych zwieńczonych projektem normalizacji pisowni kaszubskiej (1959) (→ zasady pisowni kaszubskiej).

Dorastał w patriotycznej rodzinie: ojciec Ferdynand (z Koleczkowa, gimnazjum kończył w Wejherowie, studia w Królewcu; był stypendystą TPN (→ stypendia); zmuszony do przesiedlenia w 1886 r. wyjechał do Niemiec) bardzo dbał o wychowanie i wykształcenie swoich siedmiorga dzieci (starszy brat Stefana, Kazimierz, ksiądz, doktor teologii, propagator odnowy liturgicznej w Polsce), a nierzadko też otaczał opieką młodzież studiującą w Niemczech. W ich domu bywali m.in. K. Kantak, J. Karnowski, L. Heyke, P. Spandowski czy W. Mickiewicz, syn Adama, o czym pisze J. Karnowski (Moja droga kaszubska). Stefan studiował 6 semestrów we Fryburgu łacinę i grekę (z przerwą w 1917, powołany do wojska walczył we Francji), od wiosny 1920 r. naukę kontynuował w Poznaniu. Kiedy F. Bieszk został dyrektorem gimnazjum w Chojnicach (1920), syn zaczął tam uczyć „języków starożytnych” (do 1934 r.), założył drużynę harcerską i w 1924 r. pierwszą drużynę żeglarską (z upodobaniem żeglował po jeziorze Charzykowy). Chojnice zawdzięczają mu trzy utwory dramatyczne na kanwie historii miasta, które wystawił zespół harcerskiego teatru: Krwią kapłańską (1928), Szturm na Chojnice (1930, tu Bieszk grał króla Kazimierza Jagiellończyka) i Tobie, Ojczyzno (1931). Profesor Bieszk – tak mówiono z tradycji tytułowania profesorem nauczycieli szkół maturalnych – cieszył się atencją chojniczan, co oddaje miano Chojnicki Sokrates, i zrzeszyńców, w tym gronie zajął podobne miejsce jak J. Karnowski wśród młodokaszubów. Władzy sanacyjnej nie podobało się jego zaangażowanie środowiskowe i działalność w ruchu kaszubskim, stąd w 1934 r. dostał nakaz pracy w szkole w Zamościu. Tu, z dala od Kaszub, zaczął pisać po kaszubsku. Dzięki staraniom przyjaciół wrócił w 1937 r. do Chełmna. W czasie wojny przebywał w Gdyni, Rypinie, Chełmnie, a w połowie 1944 r. wcielono go do marynarki wojennej w Holandii; udało mu się przejść na stronę aliantów. W 1945 wrócił do pracy w szkole (uczył m.in. religii), ale w 1952 r. został zwolniony (nauczał jeszcze w WSD w Pelplinie). Z J. Trepczykiem w 1951 r. brał udział w Akcji Zbierania Folkloru Muzycznego (Państwowy Instytut Sztuki w Warszawie); w tym czasie zaczął pisać swoje piosenki, z upodobaniem wykonywane długie lata m.in. przez „Wdzydzanki”, np. cykl dedykowany różnym miejscowościom (Somònino, Wieżëca, Wdzydzkô Tatczëzna, Wdzydze). Pisał też kolędy. W 1954 r. skazany został na więzienie jako „wróg Polski Ludowej”, zwolniony ze względu na zły stan zdrowia. W 1956 r. był współzałożycielem Zrzeszenia Kaszubskiego.

Sonety kaszubskie Bieszka zebrał J. Borzyszkowski (1975, wyd. 2. popr. I uzup. 1986); cykl numerowanych 40. utworów – w tym 10 zduplikowanych w pol. i kasz. wersji autorskiej – pisał Bieszk od lat 30. Wybór sonetu nie był przypadkowy, w tym antycznym gatunku, z założenia łączącym opis i refleksję, oddał hołd znamienitym Kaszubom, historycznym miejscom (Żarnowiec, Żukowo, Oliwa), mowie i pięknu rodny zemi. Wzniosłe myśli uwydatnia nostalgiczny nastrój i wyszukany (trudny) język.

Zôborskô wiernô zémia
Swemu uczniowi Józefowi Osowickiemu, sekr. ZO Zrzeszenia KaszubskiegoChojnicach
[Józef Òsowicczi (pol. Józef Osowicki) – ur. w 1910 r. działacz kaszubski, współzałożyciel Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.]

Nie ùschła wietwiô dôwny brzôdny krôsë,
Co rosłë czedës z ni Cenôwów wiele,
Pierszi stanicznice Kaszëbstwa bëlë,
Òswiatë pòlsczi wëczarzony rosą.

Kò w Chónicach Jadôm w swòj ùdzyrżił szkòle
Naj òtroków: Majkówca, Dërdã, Wôsa,
Ùzerac nowi wid òrzłewim blôsã
I wzlatëwac w słuńce kaszëbsczi wòlë.

Zôbòrskô wiérnô zemia, Të plón żëzny,
Kaszëbską bëlną rãką jes òb’sónô,
I kwiatów pôch môsz stôri Kaszëbiznë.

Niezabaczône je cë Kaszëb miono.
Przëbôczë dzysô wiôldżich sënów zôskù
W rozklecëm zôsnym, w òdpòjãcô blôskù.

[Majkówc – Aleksander Majkowski, Derda – Hieronim Derdowki, Wôs (Wôś Budzysz) – Jan Karnowski]

Formę sonetu Bieszk szlifował pieczołowicie całe życie; pierwsze tego typu utwory powstawały jeszcze po niemiecku; publikowane i opisane przez M. Brandt w Pro memoria (2013) z historiograficznym opisem redaktora serii J. Borzyszkowskiego; w tymże tomie D. Kalinowski pisze o niewystawionych dramatach kaszubskich Pòlnô mësz, Pòkórnô RóżaKòwôl Czarownik (są i ich maszynopisy), a J. Treder o problemach standaryzacji pisowni, projekcie Normalizacja pisowni kaszubskiej (mps w MPiMKP, reprint w Pro memoria) i słowniczkach Bieszka. W publikacji znajdują się: cudem ocalały 13. zeszyt Dziennika Bieszka z lat 1920–1924 (unikatowy dokument przeżyć młodego nauczyciela i wielkiego Polonusa z okresu jego zakorzeniania się na Pomorzu), listy do przyjaciół i inne bieszkana.

Bieszk uważał, że kaszubski to język, a jako filolog klasyczny wiedział, że rozwój języków narodowych wymaga rozwoju kultury; pisał więc: „Tłem kwestii kaszubskiej jest kultura kaszubska. I nic ponadto! Ona zatem jest tłem zagadnień językowych, ile że język (jednostki, narodu etc.) jest m.in. wyrazicielem kultury”. Postulował nauczanie kaszubskiego „w chëczowi ùczbie” (znany jest scenariusz lekcji z datą 1.11.1958, współautor J. Rompski, Pro memoria, s.751-754), a widział to tak: w oparciu o teksty literatury kaszubskiej nauka wymowy, pisowni, gramatyki i słownictwa, bo „trzeba się tego nauczyć, jak w każdym języku”.

S. Bieszk zmarł 18.07.1964 r. w drodze z Charzyków do Chojnic. W dniu pogrzebu Rompski nad mogiłą wygłosił poświęcony mu sonet (Pro memoria, s. 24-25). Wkrótce jedną z uliczek w Chojnicach nazwano imieniem Stefana Bieszka (druga w Rumi), w Chojnicach jest też patronem technikum i biblioteki, która przechowuje mps Dziennika 13. W 20-lecie Chojnickiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk H. i L. Stoltmannowie ufundowali Bieszkowi tablicę na domu, w którym w latach 1926–1934 mieszkali Bieszkowie (ul. Warszawska 23); odsłonięto ją 23.11.2018 r. Tablica upamiętniająca zasłużoną rodzinę Bieszków znajduje się w ich rodowej parafii w Kielnie.

Justyna Pomierska

Bibliografia:

  • Gzella S., Chojnicki Sokrates i miłośnik Borów Tucholskich
  • Muzyka Kaszub. Materiały encyklopedyczne pod red. W. Frankowskiej, s. 22-23.
  • Obracht-Prondzyński C., Zjednoczeni w idei. Pięćdziesiąt lat działalności Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego (1956-2006), Gdańsk 2006.
  • Pro memoria. Stefan Bieszk. Zebrał, oprac. oraz wstępem i komentarzami opatrzył J. Borzyszkowski, Gdańsk 2013. (recenzja)
  • Pabich Franciszek, Mały leksykon chojnicki, Chojnice 1987.
  • Śladami Stefana Bieszka w Chojnicach. Zbiór szkiców pod red. Kazimierza Jaruszewskiego, Chojnice 2004.

« Powrót do listy haseł